Angry Birds

A gdyby tak zamienić im głowy

Przyznam się, że nie rozumiem fenomenu Angry Birds. Wiem na czym to polega, chyba. Zdaje się, że trzeba naparzać ptakiem we wszystko, co żyje, tak?

Ptakiem w sensie dosłownym, bez głupich skojarzeń proszę!

Za moich czasów, to znaczy, gdy byłem mały, młody i głupi, to istniało mnóstwo gier opartych na tej samej zasadzie. Tylko sprzęt był inny.

Zmierzam do tego, że gdyby tak w różnych grach pozamieniać głowy niszczonych postaci na inne… takie no… bliższe naszemu życiu…

Oczywiście nie podam żadnych nazwisk, ale sądzę, że parę osób już wie, że to o nich chodzi.

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.