Pan Bałagan rządzi!

W bajkach dla dzieci występuje taka postać jak Pan Bałagan, dzięki której dzieci mają się nauczyć, że trzeba dbać o porządek i czystość, bo inaczej odczują negatywnego konsekwencje bałaganu.

Nie wiem czy masz bałagan w domu czy też nie, ale wiesz doskonale, że w zabałaganionym środowisku żyje się ciężko i nie da się ani efektywnie pracować ani odpoczywać.

Mówi się czasami, że ten zewnętrzny, widoczny bałagan jest odzwierciedleniem tego, co się dzieje w głowie. Jest nawet takie powiedzenie „Bałagan w głowie, bałagan na biurku”.

Z pewnością nie u wszystkich istnieje bezpośredni związek między nieuporządkowanym życiem a bałaganem w domu czy w pracy.

Tak naprawdę chciałbym Cię zapytać o ten bałagan w głowie: w myśleniu, w podejmowanych decyzjach, w relacjach z ludźmi, w braku jasnych reguł w działaniu. Też tak masz? Piszę „też”, dlatego, że wiele osób cierpi na życiowy bałagan, nie są w stanie samodzielnie się z nim uporać.

I wcale nie musi to być łatwe, skoro w takim chaosie funkcjonuje się wiele lat i nie można już spojrzeć na to bez emocji i z boku. Potrzebna jest czyjaś pomoc.

Wiele nierozwiązanych spraw, osób, z którymi trzeba by porozmawiać, porozmawiać inaczej niż do tej pory, decyzje czekające na podjęcie, wzięcie odpowiedzialności za sprawy i ludzi, rezygnacja z niepotrzebnych zajęć, które tylko rozpraszają, uciekanie przed wyzwaniami…

Spraw nieuporządkowanych, spychanych do podświadomości, dezorganizujących życie może być wiele, ale zawsze jest możliwość poradzenia sobie z Panem Bałaganem, który rozpanoszył się w Twoim życiu.