Czy będzie wojna

Wojna na Ukrainie? Wojna o Krym? Media pełne są doniesień o wydarzeniach na Ukrainie, na Krymie. Świat, a może tylko my, Polacy, nauczeni doświadczeniem, zastanawiamy się co zrobi Putin. Wiele informacji jest niesprawdzonych, nie do końca wiemy, pomimo istnienia globalnej wioski i dziennikarzy – amatorów w każdej wiosce. Do końca nie wiemy co się dzieje i co się wydarzy.

Czy będzie wojna? Oczywiście. Nie wiem czy zacznie się na Krymie czy na Ukrainie, ale wojna będzie. Prędzej czy później wybuchnie, bo w tej części świata dość dawno jej nie było. Wojna na Bałkanach pomimo wszystko ograniczona była do tamtego regionu, nie rozlała się na inne kraje.

Wojna wybuchnie, ponieważ podpowiada nam to historia. Nigdy okresy pokoju nie trwały zbyt długo.

Ale jest jeszcze jeden czynnik, o którym eksperci, wypowiadający się również o konflikcie rosyjsko – ukraińskim, również zapominają. Wybuch wojny to nie tylko kwestia polityki, interesów politycznych, możliwości militarnych, ale także, a może przede wszystkim kwestia emocji. Emocji ludzi na szczytach władzy, ale także emocji jednostek, w których rękach jest broń. Wystarczy jeden strzał, aby rozpętać wojnę.

Wojny wybuchały już z różnych powodów, o różne dziwne rzeczy: o kobietę, o mały kawałek ziemi, o mecz piłki nożnej.

Nikt nie może powiedzieć, że zawsze, w każdej sytuacji panuje nad emocjami. Nawet wizja śmierci, własnej czy innych ludzi, nie jest gwarantem, że ktokolwiek zapanuje na sobą, nad swoimi emocjami.

I dlatego wojna wybuchnie. Prędzej czy później. Tu czy gdzie indziej. 

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.

  • igla

    Pesymizm przebija z tego co piszesz, choć może i tak być, niestety…