A w cholerę z tym!

Czy w Polsce może być normalnie? Coraz częściej stwierdzam, że prawdopodobnie nie. Czy Polacy mogą żyć bez kombinowania? Zdaje mi się, że większość chyba nie.

Nie odkryłem niczego nowego. Same banały.

Tyle, że kiedy ponownie się z tym zetknąć i przegrać, może nie heroiczną i do ostatniej kropli krwi, ale jednak walkę, to boli. Jak setki razy przedtem. A ja się niczego nie uczę… Nawet zwierzęta się uczą, zapamiętują, a ja nie. Poza tym zapominam również o głównym haśle, które powinienem sobie wytatuować na przedramieniu: Nie wychylać się!

A naprawdę chciałem, żeby życie było trochę prostsze, uczciwsze a ludzie byli traktowania po ludzku. Się nie da…

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.