O czym mówi pierwszoklasistka

Tym razem Karolina  i  jej rezolutna pierwszoklasistka:

„Mamo jutro też pójdziemy do szkoły? (z anielskimi oczkami machając rzęskami)

Mogliśmy SAMI WYJŚĆ na przerwę!

Mogliśmy SAMI wyjść NAWET na dwór!

MOŻEMY codziennie zabierać zabawki i MOŻEMY SIĘ NIMI BAWIĆ NA PRZERWIE!

Walłam się w biurko, ale nie to Pani tylko jakieś inne!

Nic nie jadłam, bo pani nie powiedziała, że mamy jeść…

Bonus:

Synek znajomej powiedział po pierwszym dniu w szkole – Siedem lat na to czekałem!”

 

I jeszcze rozmowa z mamą:

„-Był w-f?

-Nie

-Jak to nie?

– No nie.

– To czemu masz inne skarpetki niż rano?

– Bo się przebieraliśmy i te były ładniejsze.

– No to jak – jednak przebieraliście się?

– No tak.

– No to był w-f ?

– Nie, ale byliśmy na boisku.

– I co nie było w-f-u ?

– Nie, tylko biegaliśmy i bawiliśmy się piłkami.

– I właśnie to jest w-f!

– Ahaaa…”

NEWSLETTER Zapraszam!



  • Ola

    Dzieci są słodkie a ich pytania czasami rozbrajające.. Ale dzięki nim nasz świat jest taki piękny 😉