Found footage

A dzisiaj niespodziewanie pytanie.

O sens found footage. Jest to technika sklejania istniejących już filmów, znanych w nowy. Mówi się, że jest to w chwili obecnej jedna z najważniejszych technik audiowizualnych i zarazem artystycznych. Mnie nurtuje jedno pytanie: czy film tego typu niesie za sobą nową wartość, nowy sens, nową jakość? Czy nie jest to tylko i wyłącznie ciąg, zlepek różnych obrazów, dobranych przez twórcę na zasadzie skojarzeń i być może nieczytelnych dla odbiorcy? W muzyce od wielu lat używa się techniki samplingu, ale muzyka jest sztuką o wiele bardziej abstrakcyjną od filmu, obrazu. Tam dźwięki z różnych utworów dają nową jakość. Poza tym mogą być obrabiane czasami aż nie do poznania. Z obrazem, żeby zachować jego czytelność i przekaz, nie da się tego zrobić.

Takie mam małe wątpliwości czy found footage to sztuka czy też skojarzeniowy zapping.

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.