Jak być szczęśliwym – porównania

szczescie 1W badaniach dotyczących samopoczucia Polaków i poczucia szczęścia pojawia się pewien paradoks.

Otóż Polacy pytani i ogólne zadowolenie zawsze oceniają je bardzo nisko, ale pytani o poczucie własnego szczęścia oceniają je dużo wyżej. Co więc jest prawdziwym obrazem przeciętnego Polaka: jest zadowolony z życia czy nie? Surowo i negatywnie ocenia życie jako takie, ale już własne przynajmniej dobrze. A czy te dwie sfery nie przenikają się, nie łączą wręcz?

Zostawmy jednak statystycznego Polaka i zajmijmy się tymi, którzy mają niskie poczucie własnej wartości. Ono może wynikać z różnych powodów, ale jednym z częstszych jest porównywanie się z tym, co widzimy w mediach.

Jak pisze Alan Carr:

„W przypadku niskiego poczucia własnej wartości wywołanego negatywnymi porównaniami z wizerunkami prezentowanymi przez media oceniaj siebie na tle najbliższego kręgu znajomych i tych, którym powodzi się gorzej, a nie z fałszywymi obrazami mediów; sprawdzaj wiarygodność tych obrazów, wytyczaj sobie realistyczne cele i standardy zgodne z własnymi możliwościami i zasobami.”

ipzo

To jest strategia zwiększania szczęścia, którą powinno zacząć stosować wiele osób. Mania porównywania się z tymi, których widzimy w telewizji, gazetach i internecie jest jak choroba zakaźna. Obejmuje coraz więcej osób i, co najgorsze, coraz młodsze osoby. Nie tylko porównujemy się do tych ludzi, a raczej do ich obrazu przedstawianego przez media, który często nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, ale również próbujemy żyć jak oni, wyglądać jak oni, zachowywać się jak oni. Doprowadza to do porzucania własnej tożsamości, tego, jacy jesteśmy naprawdę, na rzecz tożsamości podpatrzonej w mediach.

Wiele niezadowolenia z życia, frustracji, niskiego poczucia własnej wartości bierze się właśnie z takiego porównywania i dążenia do bycia jak wzory lansowane przez media. Zaburzenia jedzenia (anoreksja, bulimia), niepotrzebne operacje plastyczne, przebieranie się a nie ubieranie, dążenie do sławy za wszelką cenę (również przez krzywdzenie innych), zachowywanie się niezgodne z własnymi przekonaniami, ukrywanie przekonań, ponieważ nie są modne, albo są piętnowane przez innych, to tylko niektóre z przejawów tego, że próbujemy żyć, jak inni, a nie żyjemy, jak my sami.

Gdy niskie poczucie własnej wartości dotyka i Ciebie, lub kogoś z Twoich bliskich, zastanów się, czy nie wynika to właśnie z porównywania się z tymi, których można zobaczyć w mediach. Media lansują swoje wzorce, które nie są prawdziwe, które mocno odstają od realnego życia. Również to, co pokazują znajomi w internecie, nie musi być prawdą. Ludzie pokazują tam to, co chcą pokazać i ukrywają to, co uważają, że powinni ukryć. Tylko kontakty osobiste pozwalają na jako takie poznanie prawdziwego „ja” innych ludzi.

Trzeba krytycznie podchodzić do wizerunków ludzi w mediach. A wymagania co do siebie trzeba mieć realistyczne, czyli wyznaczać cele możliwe do zrealizowania i zgodne z własnymi możliwościami i posiadanymi do wykorzystania zasobami, a nie z nieprawdziwymi ludźmi ukazywanymi w mediach.

Krytycznie podchodź do tego, co widzisz, słyszysz i czytasz, a wyrozumiale do siebie. I bądź sobą!

„Jeżeli szczęście byłoby na sprzedaż, to ludzie kupowaliby z

NEWSLETTER Zapraszam!



  • W odpowiedzi zacytują bardzo inspirujący tekst moim zdaniem, w który warto się bardziej wczytać, bo jest genialny.
    ” Jeśli porównujesz się z innymi możesz stać się próżny lub zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. ” fragment „DESIDERATA” Autor: Max Ehrmann
    całość pod adresem: http://www.metanoja.pl/dezyderata/