Jak zrobić lukier

Jak zrobić lukier. To pytanie było jednym z najczęściej wpisanych w taką wyszukiwarkę internetową, która nazywa się Google.

Nie chciało mi się sprawdzać czy to tylko Polacy takie pytanie wpisywali, czy cały świat zwariował na punkcie lukru.

Nie chce mi się wierzyć, że ktoś nie wie jak zrobić lukier, skoro wiem to nawet ja, kulinarny kompletny ignorant. Wychodzi więc na to, że to ja odczytałem to pytanie dosłownie. Wiadomo dlaczego – ci po studiach są najgłupsi.

Ciężko rozmyślałem od samego Sylwestra i wymyśliłem, że pewnie chodzi o zjawisko, które kiedyś nazywało się „lizać komuś tyłek” albo „wchodzić komuś w dupę”. Tak, na pewno chodzi o podlizywanie się! Oto więc mój poradnik pt. „Jak zrobić lukier, czyli jak się skutecznie podlizywać”.

1. Podlizuj się z całych sił!

Żadnych półśrodków, żadnych wymówek, że może zacznę jutro, albo podliżę się dzisiaj tylko troszeczkę. Nie! Poświęć na podlizywanie się wszystkie swoje siły i cały swój czas!

2. Podlizuj się bez względy na koszty!

Nie zwracaj uwagi ani na swoje wydatki finansowe, ani koszty emocjonalne, ani to, że podlizujesz się kosztem rodziny. W końcu to ty chcesz zrobić karierę, więc aby podlizać się szefowi wydaj wszystkie swoje oszczędności aż do ostatniego grosza. Cierpisz, bo uważasz, że podlizywanie się jest czymś niegodnym? Podlizuj się, a przejdzie ci wcześniej, niż się spodziewasz. Płacz nocami, ukrywaj rumieńce wstydu, ale nie przerywaj podlizywania się. Rodzina uważa, że za dużo czasu spędzasz na pieleniu ogródka szefowej? Rozstaw ich po kątach i powiedz, że robisz to dla nich, żeby godnie żyli. Nigdy potem nie przyznawaj się, że to nieprawda.

3. Podlizuj się więcej, niż inni.

Kolega z pracy kupuje szefowi pączki? Ty kupuj pączki i drożdżówki! Koleżanka obciąga szefowi w każdy piątek? Ty obciągaj mu w piątek i w poniedziałek dwa razy, bo początek tygodnia dla każdego jest stresujący. Koledzy z działu płaczą na zebraniach ze śmiechu słuchając drętwych dowcipów szefa? Nie śmiej się, tylko zrób się siny i wycharcz: to chyba zawał serca przez te szefa cudowne kawały!

4. Podlizuj się na wszelki wypadek.

Bądź czujny! Zauważyłeś, że ktoś ma szanse na awans, a Ty piętnasty rok z rzędu nie? Zacznij podlizywać się tej osobie, jak zostanie szefem zawsze będziesz miał łatwiejszy start.

Chcesz coś dopisać do tego poradnika podlizywania się? Podliż się, a twój pomysł na pewno będzie zaakceptowany!

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.