Palacz

Coś sobie myślę, że i Wy taki widok często spotykacie. Oto w chmurze jakiegoś pyłu lub gryzącego dymu, na przykład w trakcie wylewania asfaltu lub innej równie miłej w zapachu substancji, pracuje facet. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że tę ciężką i niewdzięczną pracę, a z pewnością również szkodzącą jego płucom, wykonuje z papierosem w ustach.
Taki twardziel.
Zawsze sądziłem, że papieros już sam w sobie jest czymś co trudno przeżyć, a tu wokół chmura szkodliwych substancji, smród jak w piekle, a ten pali.
Ale co ja tam wiem, przecież jestem niepalący.

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.