Pamięć nieabsolutna

Czym jest IBAN i co mi to przypomina

Czym jest IBAN to kolejne z najpopularniejszych pytań wpisywanych w Google w 2013 roku. Gdyby nie ta statystyka, to ja do dzisiaj nie wiedziałbym co to jest! IBAN, International Bank Account Number, to Międzynarodowy Numer Rachunku Bankowego, czyli  międzynarodowy standard numeracji kont bankowych. 

I jak ja żyłem bez tej wiedzy? Może zaszła również taka sytuacja, że wiedziałem co to jest, ale zapomniałem. Bo ja, zgodnie z popularnym powiedzonkiem, mam dobrą pamięć, ale krótką. Zapamiętuję różne informacje i wydarzenia, a przynajmniej tak mi się wydaje, i po maksymalnie kilku dniach już nic z tego w moim ptasim móżdżku nie zostaje. Stąd w okolicy moich rąk zawsze leży długopis i kartka lub telefon komórkowy. Tylko dzięki wynalezieniu papieru i narzędzi do pisania a także telefonów komórkowych jestem w stanie jako tako funkcjonować i nie zapominać o posiłkach, spotkaniach czy pójściu do wc.

Zła pamięć to oczywiście wiele komplikacji życiowych, ale również żal, że nie pamięta się ważnych wydarzeń ze swojego życia. Na przykład nie pamiętam dnia swojego urodzenia i czuję się z tego powodu pokrzywdzony przez los. Nie pamiętam również swoich pierwszych samodzielnych kroków, pierwszego dnia w szkole i pierwszego stosunku. Z okresu studiów również nie zapamiętałem wiele, ale niekoniecznie z powodu złej pamięci.

Mam również spory problem z zapamiętywaniem twarzy, ludzi, imion i nazwisk, więc bardzo często zdarza się, że nie kłaniam się osobom, które podobno znam, za to bardzo często mówię dzień dobry lub cześć osobom, które widzę pierwszy raz w życiu. A one zdziwione. A ja zawstydzony.

Po tylu latach kłopotów z pamięcią widzę w tej przypadłości jedną zaletę. Nie, nie tę opisywaną w dowcipach, że nie pamiętam o oddawaniu długów. Na razie nie musiałem z niej korzystać. Chodzi mi o to, że nie jestem pamiętliwy. Osoby, które wyrządziły mi jakąś krzywdę, mogą być pewne, że już tego nie pamiętam. Mogą kontaktować się ze mną i zawsze moje relacje z nimi będę zaczynać z czystym kontem, bez złych wspomnień i wypominania im jakichś niegodziwości.

Chyba, że odnajdę gdzieś kartkę, na której zapisuję kto i dlaczego mi podpadł.

 

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.