Praca w domu. Odcinek 4. Miejsce pracy

W dzisiejszym odcinku serialu o pracy w domu zajmiemy się miejscem pracy.

Oczywiście zarówno umiejscowienie jak i sam wygląd będą zależały od tego, co robimy, co wykonujemy.

Jeśli jest to jakaś praca manualna, to odpowiedni stół, narzędzia i materiały to raczej będzie to piwnica, jakiś budynek gospodarczy w ostateczności osobny pokój lub choć kąt  w pokoju, z którego korzystają inni. Jeśli pracujemy na komputerze, to właściwie nic innego nie jest potrzebne. A i miejsce może być dowolne, z laptopem mogę się przemieszczać po całym domu.

Ja lubię pracować jednak przy biurku z kilku powodów. Czasami korzystam z jakichś materiałów, książek, notatek, które wtedy łatwo rozłożyć i czytać. Mam własne biurko, nikomu nie zawadzam, nie panoszę się w coraz to nowych kątach domu. Ale jest jeszcze jeden powód: odpowiednia pozycja pracy, czyli proste siedzenie na tyłku pomaga mi utrzymać uwagę i skupienie. Gdybym się gdzieś położył z komputerem, pewnie walczyłbym od razu z sennością. Tak więc biurko to dla mnie najlepsze rozwiązanie. I lubię, gdy znajdują się na nim tylko niezbędne w danej chwili przedmioty. Żadnych dodatkowych, którym mógłbym się bawić albo przestawiać lub po prostu się gapić. Nie lubię, gdy coś rozprasza moją uwagę.

Minimalizm to w moim przypadku dobry pomysł.

Dla łasuchów miejsce pracy powinno znajdować się daleko od lodówki, żeby nie kusiło chodzić co 5 minut i sięgać po nowe jedzonko.

Lubiący spokój muszą siedzieć jak najdalej od pokoi dzieci, z oczywistych względów…

Komentarz mile widziany!

NEWSLETTER Zapraszam!