Produkty do promowania

logoPromocja teraz będzie prywatna, bo w końcu to mój blog, więc mogę pisać, co chcę 🙂

Otóż jak wiecie, a pewnie wiecie, posiadam swój program partnerski. I co premierę przypominam, że możecie w nim zarabiać. Wpis ten powstaje z okazji kolejnej premiery i będzie aktualny na wszystkie następne 🙂

Wystarczy bowiem wejść na stronę główną sklepu TUTAJ zobaczyć czy nie pojawiła się jakaś nowość i zacząć ją promować. Oczywiście nie zapominaj o wcześniejszych produktach, bo na nich też można przecież zarobić.

Możemy więc zarabiać wspólnie już od dziś, od teraz!

Każdemu kto myśli, że dziś nie ma czasu, powtórzę po raz kolejny: lepszego dnia, aby zacząć nie będzie.

A każdemu kto dzisiaj nie ma ochoty zająć się zarabianiem również powtórzę: jutro też możesz nie mieć ochoty, a pojutrze będziesz mieć kompletnego lenia!

I nic Cię nie usprawiedliwia, że przechodzą Ci koło nosa prowizje. Zarabianie w programach partnerskich wymaga szybkich decyzji, a co najważniejsze, działań! Nie kiedyś, tylko teraz! Zakasaj więc rękawy i do roboty! 

This article was written by Przemysław Pufal.

5 thoughts on “Produkty do promowania”

  1. Ja zawsze jakoś niechętnie podchodziłam do programów partnerskich, ale żeby nie było, że nawet nie zajrzałam – byłam, przeczytałam 😉 Przyznam, ze nie jest to najgorsza opcja dodatkowego zarobku. Nie potrzeba jakiś drastycznych nakładów pracy… Może się jednak skuszę 😉 W końcu kiedyś musi być ten pierwszy raz 😉

    1. Zachęcam do pierwszego razu 🙂 Tym bardziej, dodam, że nie trzeba pieniędzy: programy są darmowe.

  2. Niee wiem, ja mam ciągle mieszane uczucia. Zacząć – nie zacząć. Zaryzykować – nie zaryzykować. Fakt, lepszego momentu nie będzie, to jest ten czas. Ale każdy chyba się boi czegoś, co jest dla niego zupełnie nowe i z czym nigdy nie miał jeszcze styczności. Okej, a więc zostawiam sobie noc na przemyślenia i jutro podejmę decyzję 🙂

    1. I jaka jest decyzja? 🙂 Dodam tylko, że programy, które opisuję są darmowe, nie ma więc problemu utraty jakichś pieniędzy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *