Skup butelek

W różnych ankietach pojawia się takie pytania: Jak zarobiłeś pierwsze pieniądze?

Ja w skupie butelek.

Pamiętacie skupy butelek? Nie te w sklepach, nie w browarach, nie w wymuskanych punktach, gdzie dziękują za przyniesienie butelek! Takich nie pamiętacie, bo za młodzi jesteście. A ja pamiętam te PRL-owskie.

To tam właśnie zarobiłem pierwsze pieniądze sprzedając własnoręcznie zebrane butelki po alkoholach różnych i napojach rozmaitych. Skup butelek w mojej miejscowości mieścił się w wąskim przejściu między dwoma budynkami: schodki, drzwi a za nimi nora, w której teraz nawet nie segreguje się odpadków, a wtedy pracowali tam ludzie!

I ten zniewalający zapach… Nie każdy wtedy płukał butelki przed oddaniem, więc mieszały się zapachy sztucznych napojów i alkoholi, które, delikatnie mówiąc, nie były pierwszej jakości. Miały mocno walić w łeb i zwalać z nóg, a nie pieścić podniebienie!

Każda sprzedaż butelek w tym miejscu to było wielkie przeżycie. Pieniądze były niewielkie, ale za to można się było napatrzeć na wszelkiej maści pijaków, pijaczków i alkoholików, którzy zamieszkiwali miasteczko. Dla bezpieczeństwa najpierw chodziłem tam z kimś dorosłym, potem już samodzielnie. Kobieta, która tam pracowała, musiała być twarda, bo klienci wykłócali się o każdą butelkę, ukrywali każde uszkodzenie, narzekali na wycenę i złorzecząc wychodzili kierując się ku najbliższemu sklepowi z alkoholem.

Aż w końcu zlikwidowano ten przybytek a mnie zabrano możliwość obserwowania tych wszystkich ludzi.

To jest powracające wspomnienie a zapach czuję do dziś.

NEWSLETTER Zapraszam!



This article was written by Przemysław Pufal.

  • roma

    Pamiętam ,że skupy były. Mój brat się tym zajmował,zanosił znalezione butelki.Zgrubsza nic się nie zmieniło.Widzę ludzi z uporem szukających butelki, puszki ,nie wiem co jeszcze. O czym to świadczy, że wtedy i teraz pieniądze można zarabiać w taki sam sposób. Najważniejsze ,że ci ludzie z tego muszą żyć. [tak ,tak]wiem ,że tak jest.Wtedy,młodzi ludzie raczej z chęci zarobienia na bilet do kina ,lub do skarbonki . Teraz jest to sposób na życie . Czy tak powinno być w 21?,