kultura i sztuka

Słyszę głosy, czyli Playlista #4

Graham Nash – legenda folk-rocka, niestety rzadko nagrywa swoje piękne płyty.

The Temper Trap – Australijczycy grający ładny pop-rock, kombinują, urozmaicają piosenki, więc jakoś nie mogę przejść obok tych piosenek, żeby nie tupnąć nóżką.

Peter Bjorn and John – Szwedzi umieją w pop! Od lat szwedzcy wykonawcy robią kariery na całym świecie. Wystarczy chcieć? Nie, bo Polacy tez by robili kariery. Trzeba jeszcze umieć.

The Kills – Może jeszcze kiedyś będą na szczycie. Alison Mosshart i Jamie Hince są świetni nie tylko na płytach, ale również na żywo.

Aphex Twin – Nie wszystkie jego produkcje lubię, to jednak doceniam jego elektronikę .

Biffy Clyro – To nie jest odmiana rocka, którą najbardziej lubię, ale mają parę fajnych kawałków.

Blues Pills – blues, rock + kobiecy głos, przebojowe kompozycje. Znowu Szwedzi!

Bonnie ‚Prince’ Billy – Liczba jego płyt nie do ogarnięcia, wciąż gra i śpiewa to samo, niezależnie pod jakim pseudonimem, ale zawsze pięknie.

Dinosaur Jr – wokalista tak uroczo nie umie śpiewać, za to komponuje świetnie! Legenda amerykańskiego indie.

 

The Twilight Singers – Greg Dulli! Mógłbym go słuchać non stop, niezależnie czy w The Afghan Whigs, czy w The Twilight Singers czy w The Gutter Twins.

 

 

Tagged

About Przemysław Pufal

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *