Szef szefa szefem pogania! I Ciebie też?!

Kiedyś krążył w sieci rysunek przedstawiający kolejność dziobania. Każdy ma kogoś nad sobą, któremu wchodzi w … i kogoś pod sobą, kto jemu wchodzi
w …
Każdą zależność, podporządkowanie, hierarchię można skwitować na przykład powiedzeniem „Takie życie! Nic się nie da zrobić!”.
Ale czy na pewno?
Lubisz swojego szefa? Masz dobrego szefa?
Jeśli tak, to masz naprawdę dużo szczęścia! Zazwyczaj Polacy narzekają na bezpośredniego przełożonego: niewyrozumiały cham, który sam nic nie umie
i nic nie robi!
Praca nie byłaby taka zła, gdyby nie ludzie stojący na czele firmy czy instytucji, którzy nie posiadają kompetencji, aby kierować innymi.
Wiele osób marzy o uwolnieniu się z kieratu i rzuceniu roboty w cholerę! Nie sądzę, że Lotto może tu pomóc, bo wygrywają nieliczni i tylko nieliczni mogą powiedzieć szefowi: A teraz to mi to Lotto!
Wyobraź sobie jednak, że nie masz szefa. Jesteś tylko Ty i masz święty spokój!
Niemożliwe? Możliwe! Marketing partnerski daje Ci taką możliwość.
Nie namawiam Cię do rzucenia pracy już dziś, najpierw spróbuj, posmakuj, a jak już się przekonasz, to zrezygnujesz z nielubianej roboty w odpowiednim dla Ciebie momencie.
Nie da się? Da się! Trzeba tylko zrobić ten pierwszy krok!

 

NEWSLETTER Zapraszam!