trzy po trzy

Morderca

Rzadko pamiętam swoje sny, ale dzisiejszy zdarzył się zaraz przed dźwiękową apokalipsą, czyli dzwonkiem i zapamiętałem… Otóż śniło mi się, że chodzę ulicami mojej miejscowości. I tylko to było pewne, jak to we śnie. Brałem udział w poszukiwaniach seryjnego zdaje się mordercy, a jednocześnie to ja byłem tym gościem, który zabijał i różne rzeczy wyczyniał z ludźmi, a dokładniej rzecz…

Continue Reading

lifestyle

Dworzec

Sceny jakbym oglądał nieostre czarno-białe fotografie. Trudno się zorientować jaki to rok a nawet pora roku. Zapytałbym, ale kolejarze milczą, więc siedzę cicho i nie odzywam się. O co mam pytać, skoro nie wiem po co tu jestem. Wiem jak tu dotarłem, zatłoczonym pociągiem, w którym ludzie też jacyś tacy milczący. Może jeszcze zaspani, wydaje mi się bowiem, że to…

Continue Reading