parenting

Zachęcanie dzieci do współpracy – część I

Jak zachęcać dzieci do współpracy? Przeczytaj w książce mojej żony “Spróbuje mnie zrozumieć”>>> Czyli co zrobić, żeby dzieci nas słuchały. Któż z nas nie zna tego problemu: mówisz do dziecka, prosisz, błagasz, krzyczysz i co? No właśnie – nic. Jakbyśmy mówili innym językiem. Toczy się mała wojna. Każdy okopuje się na swoim stanowisku. Rodzic uważa – Zrób, co ci każę!…

Continue Reading

parenting

Uczucia dzieci – część III.

4. Zamień pragnienia dziecka w fantazję. To dobry sposób na sytuację, gdy dziecko czegoś bardzo pragnie, a my z różnych powodów nie możemy mu tego dać. By nie dopuścić do scen płaczu i wrzasku, warto powiedzieć „gdybym miała czarodziejską moc, to zamieniłabym te ziemniaki we frytki!”. Dziecko niekoniecznie będzie od razu szczęśliwe, ale jest większe prawdopodobieństwo, że jakoś przełknie te ziemniaki. Takie…

Continue Reading

parenting

Apel Twojego Dziecka

<<<W książce mojej żony znajdziesz jeszcze więcej informacji na temat wychowania Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba sił z mojej strony. Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję- poczucia bezpieczeństwa. Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko ty możesz pomóc mi zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe.…

Continue Reading

parenting

Uczucia dzieci – część II.

Uczucia dzieci Po omówieniu błędów wynikających z nieumiejętnego radzenia sobie z dziecięcymi uczuciami czas przejść do promocji właściwych postaw i zachowań, które pomogą wspierać emocjonalny rozwój naszych dzieci. Kiedy akceptujemy uczucia dzieci tworzymy zdrową, pozbawioną pewnej rywalizacji atmosferę. Tu żadna ze stron nie ma racji i żadna się nie myli. Godność każdego zostaje uszanowana i nienaruszona. Powinniśmy traktować uczucia dzieci z równym zaangażowaniem…

Continue Reading

parenting

Uczucia dzieci – część I.

Można się spodziewać, że większość z nas wyrosła w tradycji zaprzeczania uczuciom. Kiedy dostawaliśmy zastrzyk i bolało, mogliśmy usłyszeć, że przesadzamy, że to wcale tak mocno nie boli. Gdy ktoś lub coś wyprowadzało nas z równowagi i mocno denerwowało, kazano nam się uspokoić albo nazywano niegrzecznym. A jeśli ktoś był na tyle odważny i szczery, żeby powiedzieć, jak bardzo nie…

Continue Reading