Nie współczuję, wam, panowie!

Co jakiś czas wraca sprawa klubów, w których panowie tracą wielkie pieniądze z powodu… No właśnie, z jakiego powodu?

Przypominam, o co chodzi. Facet idzie sobie do klubu go-go, na striptiz, czy jak je tam nazwać i co one tam oferują. Oglądając tańczące kobiety, zamawia napoje, za które musi zapłacić krocie. Albo też podawane są mu tak zwane tabletki gwałtu, przez które nie jest w stanie siebie kontrolować i również traci pieniądze samodzielnie je przelewając czy tam wypłacając. Nie wiem, bo nigdy nie byłem w tego typu przybytku.

Odpowiedź na pytanie dlaczego oni tracą spore pieniądze wydaje się oczywista: nieuczciwi właściciele klubów wykorzystują i oszukują klientów klubów. Ci z kolei zgłaszają się na policję, ślą zgłoszenia do prokuratury, ponieważ uważają, że padli ofiarą przestępstwa.

I pewnie tak jest.

Niestety wina leży także po stronie tych facetów, którzy korzystają z usług klubów i burdeli. Cała Polska już wie, że jest to niebezpieczne, że można tam paść ofiarą przestępstwa, a jednak naiwnych nie brakuje.

Czego facet szuka w takich lokalach? Szkoda czasu na odpowiadanie na to pytanie, tym zajmują się psychologowie. Nie da się jednak ukryć, że sami są sobie winni, gdy tracą majątek na jedną butelkę szampana czy drinka. Za możliwość pooglądania nagiej dziewczyny karani są wyczyszczeniem ich kont, a potem płaczą, że zostali oszukani i zajmują czas policji i sądów.

I wiecie, co powiem? Dobrze im tak. Nie mam dla nich ani krztyny współczucia.

Dla kogo bowiem mam ją mieć? Dla facetów odwiedzających często nielegalne lokale, w których nierzadko pracują zmuszane do prostytucji kobiety? Dla facetów, którzy zamiast spędzać czas ze swoimi żonami i dziećmi, szukają idiotycznej rozrywki oglądając rozbierające się kobiety? Dla facetów, którzy zamiast zająć się na poważnie własnym życiem, wolą udawać, że żyją chadzając do burdelu?

Jak dla mnie, to mogą was tam, panowie, okraść ze wszystkiego. 

 

This article was written by Przemysław Pufal.

  • I racja- zgadzam się w 100%. Jak wiemy- popyt oznacza podaż. Widocznie są faceci, którzy chcą przetracać majątki na takie luksusy 🙂