1939. Wojna? Jaka wojna? Cezary Łazarewicz

W osiemdziesiątą rocznicę wybuchu II wojny światowej ukazało się sporo książek na temat tego konfliktu, a także o Polsce i Polakach przed 1939 rokiem.

Z tematem postanowił się także zmierzyć znany i ceniony reportażysta, dziennikarz i pisarz Cezary Łazarewicz.

„1939. Wojna? Jaka wojna?” to swoisty dziennik (prawie) 1939 roku ułożony z zapisków i wypowiedzi z tego właśnie roku ludzi znanych i nieznanych. Autor dodał uzupełnienia i wyjaśnienia o tym, co się działo w ówczesnej Polsce, która, jak zawsze zresztą, borykała się z wieloma problemami. A teraz tamten okres jest mocno idealizowany.

Największym problemem oczywiście była zbliżająca się wojna, w którą Polacy nie wierzyli. A może nie chcieli tego przyjąć do wiadomości, może zadziałał mechanizm wyparcia. A może po prostu była to zwykła głupota i myślenie typu „jakoś to będzie”.

Nie brak w książce dowodów na głupotę, lenistwo, myślenie życzeniowe, hurraoptymizm, myślenie o Polsce jak o mocarstwie, brak realnego myślenia, krótkowzroczność, chaos, bałagan i myślenie Hitlerem, czyli antysemityzm.

Łazarewicz twierdzi, że wojny można było uniknąć, bo celem Hitlera naprawdę był tylko Gdańsk.

Tak czy inaczej byliśmy głupi i naiwni. I nadal jesteśmy głupi i naiwni. Historia niczego nas nie nauczyła.

Książka 1939. Wojna? Jaka wojna? Cezary Łazarewicz >>>

Skomentuj!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: