Bang bang, czyli playlista #24

Ulver – jak przejść od ciężkiego metalu do, no właśnie, do czego? Ale ładne jest

Lonely Robot – grają progrocka poza głównymi zespołami. I dają radę

Dan Auerbach – siła napędowa The Black Keys solową płytę nagrał delikatniejszą, niż muzykę w zespole

The Shelters – fajny rock z USA, z melodiami i szacunkiem dla tradycji

Tom Chaplin – w zespole Kean pięknie śpiewał. Solo również

Linkin Park – no cóż, po śmierci Chestera Benningtona nie daję im szans na wielki sukces

Trombone Shorty, właśc. Troy Michael Andrews- muzyczne rodzinne tradycje i pochodzenie – Nowy Orlean – zobowiązują. Puzonista i trębacz

Robin Trower – gitarzysta w Procol Harum, ale jego solowe płyty, bluesowo – rockowe, są świetne

Mick Harvey – współpracownik Nicka Cave`a, też z Australii. Nagrywa klimatyczne płyty

Minor Victories – ależ świetny skład: Rachel Goswell (Slowdive), Stuart Braithwaite (Mogwai) i Justin Lockey (Editors). I jaka muzyka!

North Mississippi Allstars – oczywiście z Mississippi. Oczywiście blues i southern rock. Smakowicie

Passion Pit – elektronika + wokal

Paul Weller – ten legendary od The Jam i The Style Council

Ray Davies – głos The Kinks i też udana kariera solowa

Roger Waters – Pink Floyd, projekty solowe, ale też lekki obłęd

Skomentuj!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: