Kronika tygodniowa #2

Typowa niedziela: schabowe o szóstej rano wyklepane, paciorki też wyklepane, choć coraz mnie ludzi robi to w ogóle, więc wynika, że schabowe popularniejsze od modlitwy; już po spacerze na cmentarz, najciekawsze miejsce w okolicy; odcinek serialu obejrzany i inne powtórki też; wódka z soboty przetrawiona, kłótnia z rodziną zaliczona. Można...