Pomaganie

Temat pomagania wałkowany jest właściwie nieustannie, a i tak jakoś to nie odnosi pożądanego skutku. Wbrew pozorom Polacy pomagają sobie niewiele, robią to niechętnie i bardzo rzadko. Tak, niektórzy sądzą, że jak raz do roku wrzucą pieniądze do puszek wolontariuszy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy to już załatwili sprawę na cały...

Lagom. Zachcianki i potrzeby

Szwedzki stosunek do życia, lagom, odróżnia zachcianki od potrzeb. Niby nic, wydaje się to tylko grą słów, jednak nierozróżnianie tych dwóch pojęć może przynosić negatywne skutki. A nawet jeśli potrafimy je odróżnić, to najczęściej tylko w teorii, a w codziennym życiu jednak często mylimy je, albo nie zauważamy różnic. Zachcianka...

Wspólny profil na Facebooku pierwszym krokiem do rozstania

Wspólny profil na Facebooku pierwszym krokiem do rozstania? Czy ja aby nie przesadzam? „Oj tam, oj tam! Po prostu tak się kochamy, że mamy wspólny profil na Facebooku i nikt nam nie zabroni!” Oczywiście, że nikt nie zabroni, ale pośmiać się można. Może jednak nie powinniśmy nikogo wyśmiewać. W takim...

Lagom, czyli jak zostałem Szwedem!

Wiecie, że nie jestem osobą, która goni za każdą modą, za wszystkimi nowymi trendami i odporny jestem na nowości pojawiające się co tydzień, a lansowane na to właśnie to coś, które zmieni nasze życie i odtąd będziemy już tylko szczęśliwi. Jakiś czas temu w jakimś czasopiśmie trafiłem na termin „lagom”...

Wraca żona od fryzjera…

I co z tego - zapyta jakiś złośliwiec - że twoja żona była u fryzjera? Co nas to obchodzi?! Mogę odpowiedzieć tylko tak: jeśli masz żonę albo narzeczoną, albo, jak mówią niektórzy, kobietę, to przeczytaj, bo dzielę się doświadczeniami, które mogą uratować ci życie! A na pewno wasz związek. Otóż,...

Mali giganci i wielkie karły

„Mali giganci” to show TVN, którego pierwszy odcinek obejrzałem, ponieważ Dzieciak oglądał. A ja kontrolowałem. No cóż, wiedziałem czego się spodziewać. Niespełnionych rodziców, którzy w swoich dzieciach widzą siebie, a nie swoje pociechy. Rodziców, którzy sądzą, że ich dziecko posiada jakiś talent i pchają swoje dzieci przed kamery, żeby zrobiły...

I do internetu!

Boli go tyłek! Pisze w necie. Jakaś myśl przemknęła mu przez głowę. Pisze w necie. Ma pretensje do niego o wszystko! Pisze w necie. To taka moda? Przymus? Uzależnienie? Brak myślenia? Chodzi mi o część osób korzystających z tego dobrodziejstwa, jakim jest internet. Cokolwiek się wydarzy, od razu piszą o...