Dom kłamczuchów Dezső Kosztolányi

Niewielu jest czytelników, którzy sięgają po książki starsze, na przykład sprzed 100 lat. Ja również rzadko czytam książki wydane kilkadziesiąt lat temu.

Pod wpływem jakiejś recenzji sięgnąłem jednak po zbiór opowiadań „Dom kłamczuchów”, które napisał Dezső Kosztolányi. Był węgierskim pisarzem, poetą, dziennikarzem i tłumaczem.

Kilkadziesiąt, w większości krótkich opowiadań, to świat, który bezpowrotnie minął. I elegancki język, bo nie znajduję innego określenia na zdania, które znajdziemy w tomie. Bohaterowie to ludzie w różnym wieku, wykonujący różne zawody i reprezentujący wszystkie warstwy społeczne początku XX wieku.

Bohaterom opowiadań przytrafiają się rzecz, które trudno wyjaśnić, pakują się w różne tarapaty, nie radzą sobie z życiem, a świat i inni ludzie nie są im przyjaźni.

Dezső Kosztolányi był dobrym obserwatorem życie społecznego i wewnętrznego. Potrafił doskonale przedstawić nasze skomplikowane, a jednocześnie proste życie. Opisał smutek, zabawa, humor, choroby, śmierć, gra pozorów, prawda i kłamstwo, czyli składowe codziennego życia również dzisiaj.

Niektóre z tekstów się zestarzały, ale całość jest nadal urocza, dobrze napisana i wciągająca.

Książka Dom kłamczuchów Dezső Kosztolányi >>>

Skomentuj!

Dodaj komentarz