Dzienniki heroinowe Nikki Sixx

Nikki Sixx to lider amerykańskiego zespołu Motley Crue, swego czasu megapopularnego zespołu. Nigdy nie byłem fanem Motley Crue, ale oczywiście znałem ich dokonania.

Nikki Sixx po latach postanowił podzielić się zapiskami ze swojego dziennika z lat 1986 – 1987. Jak sam tytuł wskazuje, facet nie nudził się. Ćpał, chlał, umierała, ale wciąż żyje. Teraz, a przynajmniej gdy opracowywał tę książkę, wolny od części nałogów. Do dzienników dodano wypowiedzi autora i osób, które znały go w tamtym czasie. Niektórzy z nich już nie żyją.

Jak to się stało, że Franklin Carlton Serafino Ferrana został narkomanem i alkoholikiem? Sam wskazuje na nieudane dzieciństwo, toksyczną matkę i brak ojca. Oczywiście dużą rolę odegrało również niebezpieczne muzyczne środowisko, które przyciągnęło wciąż wpadającego w tarapaty Nikkiego Sixxa. Jak udało mu się, przynajmniej do czasu, godzić ćpanie i międzynarodową karierę? Był liderem zespołu, pisał piosenki i przynosił dochody zespołowi i firmie, więc był tolerowany.

Książka zawiera wiele przerażających opowieści, choć również zabawnych, ale cały czas pamięta się, że ich bohaterem był nieszczęśliwy, uzależniony od heroiny i tkwiący w depresji człowiek. Sam uznawał, że inne narkotyki, alkohol i seks nie były dla niego zagrożeniem. Przedawkowywał wszystko i ma szczęście, że żyje.

„Dzienniki heroinowe” to książka nie tylko dla fanów Motley Crue i Sixxa, ale również oczywiście książka ku przestrodze dla wszystkich. Książkę wydano efektownie, ale forma nie ułatwiała mi czytania. Przypomina stare fanziny i polskie pisma muzyczne przełomu lat 80-tych i 90-tych. 

Książka „Dzienniki heroinowe” Nikki Sixx >>>

Skomentuj!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: