Krótka historia książek zakazanych Werner Fuld Recenzja

Zawsze to podkreślam, ale naprawdę ciekawi mnie ile jest osób czytających książki o książkach. Po raz kolejny proponuję bowiem taką właśnie lekturę. „Krótka historia książek zakazanych” Werner Fulda to gratka dla moli książkowych.

Lustrzanka cyfrowa - kurs obsługi

Jakie macie pierwsze skojarzenie słysząc hasło „książki zakazane”? Pewnie indeksy kościelne, ale to tylko część prawdy, bo drukowania i czytania już wydanych dzieł zakazywały sądy cywilne, władcy, a nawet sami autorzy!

Nazwiska autorów, których książki były zakazywane są często zaskakujące, ale nie zdradzę żadnego – sięgnijcie po książkę!

Werner Fuld  podaje naprawdę wiele nieznanych szerzej faktów i historii. Tego typu ciekawostek nie ma na lekcjach języka polskiego.

Jakie więc były powody zakazywania druku i czytania różnych książek. Różnorodne. Od chęci ocenzurowania niewygodnych dla rządzących faktów i opinii i utrzymanie władzy, poprzez źle pojmowaną troskę o wiernych, którzy nie powinni czytywać samodzielnie Biblii, troskę o czystość moralną obywateli narażanych na erotykę i pornografię. To było dość powszechne zjawisko, cenzorów chcieli i utrzymywali władcy, królowie i rządy. Nawet osoby prywatne miały swoje interesy i chciały niszczyć, ukrywać albo cenzurować książki.

Książki zakazane to nie tylko symbol wstecznictwa religijnego, jak się często mówi. W imię zwycięstwa postępu i rozumu  rewolucja francuska również niszczyła książki i zakazywała ich druku.

Co zabawne, przez tyle wieków próbowane znaleźć różne miejsca ukrywania książek a jednym z nich były… biblioteki i urzędy cenzorów!

Również wbrew temu, co się powszechnie sądzi, instytucja cenzury istnieje do dziś, o czym również przypomina w swojej książce Werner Fuld.

Historia ksiąg zakazanych i cenzury to też historia głupoty ludzkiej. To to głupoty, określiłbym to tak, w dwie strony. Z jednej strony bowiem człowiek chce stanąć w obronie książek, które próbuje wpisać się na indeksy, ale z drugiej strony istnieją książki, których wydania chciałoby się zakazać. Przecież niektóre książki naprawdę zasłużyły na zniszczenie! Sztandarowy przykład to „Mein Kampf” i płody chorych umysłów innych morderców i szaleńców. Zgoda, muszą istnieć jako teksty historyczne, ale czy trzeba je wydawać? Ten temat również znajdziecie w książce.

Pozostaje jeszcze kwestia autocenzury autorskiej, ale to jest odrębny temat, który również zgłębiają literaturoznawcy. Dlaczego, z jakich powodów, pewnie autorzy nie poruszali różnych tematów albo stosując autocenzurę cięli swoje teksty lub ostatecznie próbowali nie dopuścić do ich wydania?

„Krótka historia książek zakazanych” to ciekawa i pouczająca lektura. Zachęcam do przeczytania i do namysłu nad ludzką naturą.

Kurs Social Media dla biznesu

Skomentuj!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: