Monstroid2, czyli potwór nie motyw

Motyw Monstroid2 posiadam od dwóch dni, ale na gorąco chciałem się podzielić uwagami na jego temat.

Otrzymując maila od Template Monster o możliwości zakupu motywu Monstroid2 trochę się zawahałem. Chciałem mieć taki super motyw, a z drugiej strony bałem się instalacji i obsługi. Wydawało mi się, że taki monster będzie sprawiał problemy. A tu bardzo miła niespodzianka. Wraz z motywem otrzymałem specjalną wtyczkę WordPress M2ThemeWizard do zainstalowania Monstroida2. Dzięki niej instalacja trwała kilka minut. Właściwie musiałem tylko wybierać odpowiadające mi opcje i klikać dalej.

Obawiałem się, że mój hosting, dobry, ale nie jakiś super ekstra, nie da rady podołać nowoczesnemu motywowi. Okazało się jednak, że nie tylko nie było żadnych problemów, ale również nie musiałem zmieniać żadnych jego parametrów ani ustawień. Fajnie, bo bardzo tego nie lubię tego robić.

Wraz z motywem otrzymałem cały pakiet wtyczek:

Jet Data Importer

Jet Elements For Elementor

Jet Plugins Wizard

Jet Tabs For Elementor

Jet Tricks

JetBlocks For Elementor

JetBlog For Elementor

JetMenu

JetThemeCore

JetWooBuilder For Elementor

Kava Extra

WooCommerce

Cherry PopUps

Wszystkie one pozwalają jeszcze łatwiej i szybciej stworzyć stronę. Najważniejsze jednak, że jest Elementor, czyli kreator stron, dzięki któremu każdy może stworzyć taką stronę, jakiej sobie życzy on lub klient. Nie trzeba znać się na programowaniu, ponieważ można dodawać i modyfikować poszczególne elementy w bardzo prosty sposób. Po prostu dodaje się klocki do gotowego szablonu, albo budując go samodzielnie od początku. Różne narzędzia i gotowe elementy (podkreślam jeszcze raz, że można je modyfikować według uznania) pozwalają na stworzenie strony o dowolnym wyglądzie, przeznaczeniu i funkcjach. Fajnie, że Elementor jest od razu spolszczony.

Tworząc nowy wpis lub podstronę, mogę sobie wybrać czy chcę skorzystać z Elementora czy z klasycznego edytora WordPressa. Co więcej, nawet w trakcie pisania i tworzenia, mogę się łatwo przełączyć z jednego rozwiązania na drugie.

Ograniczenia, które przy korzystaniu z WordPressa były wcześniej, teraz nie istnieją. Przed Elementorem trzeba było szukać dodatkowych wtyczek, najczęściej płatnych, bo darmowe nie zawsze działają jak należy. Teraz możliwości modyfikacji strony jest tyle, że można to robić w nieskończoność.  Zabawy jest mnóstwo! Od razu wpadają do głowy pomysły, jak to wszystko wykorzystać, a inspiracji starczy na długo.  

Wraz z Mostroidem2 dostałem również dodatkowych 20 skórek. Dodając do tego możliwości personalizacji (jest ich dużo) i Elementor można zbudować wszystkie strony, od portalu informacyjnego zaczynając, poprzez blog, aż na sklepie kończąc. A tworząc wpis lub stronę mogę kliknąć w Magic Button. Nie żartuję, ten przycisk naprawdę tak się nazywa i naprawdę jest magiczny. Otwiera dostęp do dużej ilości szablonów i poszczególnych elementów stron, w tym nagłówków i stopek.

Podsumowując: choć nie poznałem jeszcze wszystkich możliwości Monstroid2, to już teraz mogę stwierdzić, że jestem bardzo zadowolony z zakupu.

Facebook Comments

Skomentuj!

4 odpowiedzi na “Monstroid2, czyli potwór nie motyw”

  1. Dzięki za artykuł ponieważ też kupiłem w promocji. Jednak zip leży nie rozpakowany i czeka na dogodną chwilę. No może nie przeoczę następnego artykułu. Pozdr

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: