Kontakt z przyrodą Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 49.

Brak kontaktu z przyrodą może skutkować obniżoną odpornością na stres, nerwicami, a u dzieci szczególnie zaburzeniami uwagi, depresją, zaburzeniami nastroju, spadkiem kreatywności, otyłością i krótkowzrocznością. Lista ta przypomina listę negatywnych konsekwencji związanych z niezdrowym korzystaniem z internetu i różnych ekranów, ponieważ dzieci robią to zamiast poprzebywać na łonie przyrody. Kontakt z naturą to same korzyści: poprawa zdrowia fizycznego i kondycji, koncentracji i pamięci, odporności na stres. To również odpoczynek i relaks, pozytywne emocje, poczucie szczęścia. Wspólne wypady poza miasto mają również charakter spajający rodzinę i wzmacniający więzi między jej członkami. Są to również doskonałe okazje do wprowadzenia cyfrowego postu, czyli niekorzystania z telefonów i innych urządzeń. Waszą rolą jest organizowanie spacerów i wycieczek, aby stały się nawykiem wszystkich członków rodziny.

Lepiej spotykać się osobiście, niż przez internet Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 48.

Jako rodzice musicie dawać swoim dzieciom przykład w relacjach międzyludzkich i jeśli to tylko możliwe, spotykać się twarzą w twarz, niż preferować kontakt przez internet czy telefon. Internet jest świetnym narzędziem kontaktu z osobami, które są daleko lub z którymi nie ma możliwości spotkać się osobiście. Jednak jeśli tylko jest okazja do spotkania „na żywo”, należy wybierać taką właśnie formę, ponieważ jest ona skuteczniejsza, dająca więcej satysfakcji i doświadczeń. Kontakt niebezpośredni powinien być zawsze, szczególnie w przypadku uczących się społecznych relacji dzieci, drugim po kontakcie bezpośrednim wyborem.

Życie jest ciekawsze od internetu i gier Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 47.

Prawdziwe życie toczyło się również, gdy internet nie istniał. Dla młodych pokoleń może to być niezrozumiała prawda, bo dla nich życie to nie tylko to, co dzieje się wokół nich, ale również to, co się dzieje w sieci. Traktują to niestety jako tak samo ważne fakty. Wasze dzieci potrzebują od Was przekazu, który uświadomi im, że tak nie jest. Zawsze ważniejsze, ciekawsze i bardziej ekscytujące jest to, co wydarza się realnie. Scenariusze gier i treści w internecie nie zaistniałyby, gdyby nie prawdziwe życie, są wtórne w stosunku do niego. Wasze tłumaczenie to jednak za mało, aby dziecko zrozumiało w czym rzecz. Musicie również pokazać życie w działaniu, angażować dziecko w życie domu, wspólne działania, wyszukiwać okazji do pozytywnie emocjonujących przeżyć, atrakcyjnych wydarzeń i spotkań z ludźmi poza siecią. Jest to przede wszystkim Wasze, rodziców zadanie, z którego nikt Was nie wyręczy.

Nie ma nic za darmo Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 46.

Powinniście uświadamiać dzieci, że w internecie nie ma nic za darmo, nawet jeśli coś jest tak opisywane. Darmowy dostęp do stron, gier czy plików oznacza zazwyczaj, że trzeba czymś zapłacić. Nie muszą to być pieniądze, ale na przykład prywatne dane podawane w formularzach, czas spędzany na oglądaniu reklam, które pojawiają się zamiast płatności, czas spędzany na przeglądaniu i wyrzucaniu spamu na darmowym koncie mailowym, reklamy na portalach społecznościowych i w komunikatorach, a czasami również złamanie prawa przez nielegalne ściąganie danych i plików. Internet to przede wszystkim wielki biznes, który bez skrupułów zarabia i na dorosłych i na dzieciach. Musicie z dziećmi o tym rozmawiać i uświadamiać co i ile tracą, gdy poświęcają internetowi nadmierną ilość czasu i uwagi.

Wyznaczaj dziecku realne cele Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 45.

Z pewnością znacie z własnego życia, że wyznaczenie sobie nierealnego celu prowadzi do klęski i rozczarowania. Jedno niepowodzenie może w ogóle zniechęcić do kolejnych wysiłków. Ważne więc, aby cele stawiane przed dzieckiem (a najlepiej wspólnie z nim uzgodnione) były realne, czyli możliwe przez nie do zrealizowania. Zasada ta dotyczy zarówno ich charakteru, jak i czasu jakie dziecko ma na ich osiągnięcie. Przez cały czas trzeba motywować je do dalszej pracy. Całkowity zakaz korzystania z internetu i telefonu nie ma sensu, ponieważ wiemy, że bez tych narzędzi większość z nas nie może już funkcjonować. Nie dlatego, że jesteśmy uzależnieni, ale dlatego, że tak wygląda życie nasze i wokół nas. Jest to więc przykład nierealnego (i niemożliwego do wyegzekwowania) celu. Wszystkie inne musicie dobrze przemyśleć, aby dziecko miało szansę je osiągnąć i poczuć smak zwycięstwa.