Seks w sieci Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet część 13.

Dzieci i rodzice w sieci, czyli bezpieczny Internet

Cyberseks

Cyberseks można uprawiać za pomocą wszelkich urządzeń i aplikacji służących do komunikowania się. Może to być e-mail, sms, rozmowa telefoniczna, komunikatory, social media, każda aplikacja służąca do komunikacji czy przesyłania plików.

Brak jest tu bezpośredniego kontaktu osób, więc seks sprowadza się do rozmów, komunikatów tekstowych, przekazu video. Satysfakcję seksualną czerpie się z tego co się widzi, słyszy lub czyta, a dochodzi do tego element masturbacji.

Cyberseks może oczywiście prowadzić do bezpośrednich spotkań i uprawiania seksu w realu.

Cyberseks jest wygodny, złudnie bezpieczny (brak bezpośredniej możliwości skrzywdzenia), może być anonimowy. Może go uprawiać każde dziecko mające dostęp do telefonu lub komputera. Rodzice powinni jednak pamiętać, że nie jest dla dziecka bezpieczny ani pozbawiony negatywnych skutków, podobnych do oglądania pornografii. Istnieje też duże niebezpieczeństwo, że dziecko może uprawiać cyberseks nie tylko z rówieśnikami, ale również z osobami dorosłymi, czyli pedofilami.

I znowu, podobnie jak w przypadku pornografii, najważniejszy jest dobry kontakt rodzica z dzieckiem, uświadamianie i informowanie o potencjalnych zagrożeniach, nietworzenie tematów tabu. Dziecko powinno otrzymać bezwzględny zakaz kontaktowania się w realu z osobami mu nieznanymi, chyba, że pod opieką rodziców. A każdy przypadek zagadnięcia w internecie przez osobę dorosłą, powinno zgłaszać rodzicom. 

 

Cyberprostytucja

Jednym  z elementów związanych z seksem w sieci jest cyberprostytucja. Prostytucja, jak każda forma zarabiania pieniędzy, znalazła w internecie nieustające źródło klientów, swobodę reklamowania prostytucji i poszukiwania klientów, nieograniczony zasięg, możliwość kontaktowania się za pomocą różnorodnych komunikatorów, stron i aplikacji. Rozwiązania techniczne i informatyczne umożliwiają nie tylko znalezienie klientów, ale nawet zrealizowanie różnych form usług przez internet.

Możliwości techniczne pozwalają również na to, aby zarabiać na udostępnianiu swojego ciała na zdjęciach, filmach, w seksroomach i na czatach erotycznych.

Wszystko to niestety dostępne jest również dla nieletnich. Prostytuowanie się dzieci nie musi już więc oznaczać przebywania  w miejscach, gdzie klienci szukają dzieci, ale umówienie się z nimi przez telefon lub internet. Co więcej, prostytuujący się nieletni dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami, jak najlepiej reklamować swoje usługi, jak więcej zarabiać, w końcu jak oszukiwać rodziców. Dziecko nie musi mieć znajomych lub spotkać rówieśników uprawiających prostytucję, aby dowiedzieć się jak to robić, przygotować pod kątem organizacyjnym i technicznym.

Każdy rodzic, który odkryje, że jego nieletnie dziecko uprawia cyberprostytucję, powinien bezwzględnie zgłosić się do specjalistów (pedagog, psycholog, lekarze).

 

Pedofilia

Każda działalność ludzka znalazła w internecie miejsce na jej eksponowanie, reklamowanie, szukanie pokrewnych dusz. W sieci istnieją oczywiście również czyny karalne i zabronione. Niestety, żadne regulacje prawne nie zlikwidują takich zjawisk jak pedofilia.

Pedofilie wykorzystują Internet jako narzędzie do wyszukiwania dzieci, które mogą paść ich ofiarą. Pedofil nie musi wyglądać podejrzanie i krążyć wokół placu zabaw. Może skorzystać z Internetu, gdzie w ostrożny i subtelny sposób zdobędzie zaufanie dziecka i uzyska od niego dane, które pozwolą na kontakt osobisty. W Internecie pedofile mogą przybierać dowolną tożsamość: dziecka, nauczyciela, wujka, znajomego, kogoś znanego dziecku. I nie cofną się przed niczym.

Ich działalność w sieci może przejawiać się w:

  1. Tworzeniu, ściąganiu i rozpowszechnianiu pornografii dziecięcej.
  2. Tworzeniu stron internetowych skłaniających do zalegalizowania kontaktów seksualnych z dziećmi.
  3. Wyszukiwaniu potencjalnych ofiar za pomocą komunikatorów, poczty elektronicznej, czatów itp.
  4. Pozyskiwaniu i wymienianiu się danymi osobowymi dzieci.
  5. Nawiązywaniu znajomości internetowej z zamiarem spotkania w realnym świecie.
  6. Wciąganiu dzieci w rozmowy o charakterze seksualnym.
  7. „Oswajaniu” dzieci z pornografią dziecięcą.
  8. Handlu dziećmi (Andrzejewska A., Dzieci i młodzież w sieci zagrożeń realnych i wirtualnych. Aspekty teoretyczne i empiryczne).

 

Grooming

Wspomnieć należy również o zjawisku nazwanym grooming. Jest to nakłanianie do różnych czynności seksualnych przed aparatem lub kamerą. Nie musi dojść do bezpośredniego spotkania dziecka z pedofilem, aby dziecko zostało wykorzystane. Wśród osób uprawiających grooming są nie tylko pedofile, ale również osoby, które zarabiają na pedofili poprzez sprzedaż materiałów pedofilskich.

Dziecko może zostać również wykorzystane przez rówieśników lub osoby niepełnoletnie. Nie będzie to wtedy pedofilia w rozumieniu prawnym, ale negatywne skutki będą podobne.

 

Etapy w działaniu pedofila mającym na celu spotkanie z dzieckiem twarzą w twarz:

Etap I

Nawiązanie kontaktu z dzieckiem

Kontakt może nawiązać jako osoba niepełnoletnia, rówieśnik, ale z czasem zaczyna ujawniać, że jest osobą dorosłą.

Etap II

Tworzenie relacji z dzieckiem

Pedofil poświęca dziecku coraz więcej czasu, stara się z nim zaprzyjaźnić, dać mu to, czego oczekuje (również w postaci prezentów). Opowiada o sobie, twierdzi, że nie rodzice, ani nikt inny, nie rozumie dziecka tak, jak on.

Etap III

Ocena ryzyka odkrycia znajomości

Pedofil sprawdza czy istnieje ryzyko wykrycia tych kontaktów. Wypytuje o to dziecko, uczy je ukrywać się ze znajomością, namawia do zachowania tajemnicy.

Etap IV

Ukazanie dziecku wzajemności w relacji

Pedofil utwierdza dziecko w przekonaniu, że ich relacje są wyjątkowe, wzmacnia więź i zaufanie. Przechodzi do treści o charakterze seksualnym, przesyła zdjęcia i filmy pornograficzne chcąc oswoić dziecko z cyberseksem.

Etap V

Dążenie do spotkania

Pedofil żąda pokazania się dziecka nago, żąda spotkania, w razie oporu szantażuje dziecko groźbą ujawnienia znajomości czy opublikowania materiałów z nagim dzieckiem (Andrzejewska A.,  Dzieci i młodzież w sieci zagrożeń realnych i wirtualnych. Aspekty teoretyczne i empiryczne).

 

Konsekwencje wykorzystania seksualnego:

– brak zaufania,

– stany lękowe,

– depresja,

– nerwice,

– seksualne obsesje,

– trudności ze znalezieniem życiowego partnera,

– wahania nastroju,

– skłonności samobójcze (źródło)

 

Sygnały, które mogą świadczyć o tym, że dziecko może być ofiarą pedofila:

– dziecko unika któregoś członka rodziny bądź kontaktu z innym dorosłym,

– próbuje powiedzieć o zdarzeniu niebezpośrednio (np. wspomina, że ktoś chciał, żeby dochowało tajemnicy),

– opisuje zachowania osoby dorosłej wskazujące na to, że ta osoba próbowała je uwieść,

– dziecko jest przygnębione i wycofane, ma problemy ze snem,

– skarży się na dolegliwości fizyczne, które nie mają medycznego potwierdzenia,

– przejawia dolegliwości mogące wskazywać na wykorzystywanie, np. ból w okolicach genitaliów czy odbytu,

– nagle zaczyna mieć problemy związane ze szkołą – nie chce do niej chodzić, ma problemy z koncentracją uwagi czy z nauką,

– zaczyna zachowywać się agresywnie,

– przejawia nietypowe zachowania seksualne (np. publiczna masturbacja czy wypowiadanie się o seksie w dziwny sposób, inaczej niż do tej pory, wykazuje wiedzę seksualną nieadekwatną do wieku) (źródło

Rodzice powinni rozmawiać z dzieckiem na temat samej pedofilii, ostrzegać przed ujawnianiem danych, rozmowami przez internet z nieznajomymi, umawianiem się z osobami poznanym w sieci, umieszczaniem zdjęć w negliżu (o tym powinni pamiętać również sami rodzice). Gdy dojdzie do wykorzystania lub jest takie podejrzenie, rodzic nie może obwiniać dziecko za to, co się stało, powinien je zapewnić, że to dorosły jest winny i że dziecko uzyska pomoc. Następnie należy zaprowadzić dziecko do lekarza i psychologa.

 

Seksting

Ostatnim zjawiskiem, o którym rodzice muszą wiedzieć, jest seksting, czyli internetowy ekshibicjonizm i autopornografia. Dzieci same umieszczają w sieci swoje zdjęcia lub filmiki, na których są nago lub pokazują czynności seksualne. Dochodzi do tego również wtedy, gdy przesyłają takie materiały swoim sympatiom, w dowód miłości, a niestety również czasami tylko sympatii, a nawet w ramach pochwalenia się swoim ciałem. Może się również zdarzyć, że takie materiały zostaną przez dziecko umieszczone w sieci przez przypadek, a także na skutek włamania na konto lub wirtualny dysk, albo zgubienia lub kradzieży urządzeń.

Część młodych ludzi nie widzi w sekstingu nic złego, jest to dla nich nieszkodliwa zabawa albo zwyczajne postępowanie, nie oznaczające przekroczenia norm. Tym bardziej, że często powołują się na rówieśników, którzy również uprawiają seksting.

Przyczyny internetowego ekshibicjonizmu:

– okazanie uczucia,

– flirt,

– podrywanie,

– poszukiwanie partnera seksualnego,

– nuda,

– pochwalenie się wyglądem,

– chęć zwrócenia na siebie uwagi,

– wyrażenie własnej seksualności,

– brak norm i przyzwoitości,

– moda,

– zabawa (Andrzejewska A., Dzieci i młodzież w sieci zagrożeń realnych i wirtualnych. Aspekty teoretyczne i empiryczne).

Rodzice powinni ostrzec dziecko przed konsekwencjami ujawniania materiałów zawierających ich nagi wizerunek, mówić o kosztach psychicznych, możliwości rozprzestrzenia się materiałów w internecie i braku możliwości ich usunięcia, tłumaczyć czym są zachowania wychodzące poza akceptowane reguły i normy.

34% nastolatków (40% chłopców i 29% dziewczyn) otrzymało kiedykolwiek zdjęcia lub filmy sekstingowe, a 11% nastolatków (8% chłopców i 14% dziewczyn) przyznaje się do tego, że sami wysyłali takie materiały (źródło

 

Sponsoring

Sponsoring to inna nazwa prostytucji. Oczywiście osoby go uprawiające, bo są to zarówno kobiety jak i mężczyźni, uważają, że tak nie jest, a przynajmniej nie do końca. Różnicami są możliwość wyboru klienta w przypadku sponsoringu, samodzielne ustalanie ceny i miejsca spotkania przez osobę prostytuującą się. Nie zmienia to faktu, że wciąż mamy do czynienia z płaceniem za seks, nawet jeśli przy okazji wykonywane są inne czynności, typu towarzyszenie w czasie spotkań, wakacyjne wyjazdy itp.

Przyczyny jego uprawiania są nie tylko finansowe. To również chęć zaimponowania innym, bieda i ubóstwo, nuda, złe wzorce i brak autorytetów, odrzucenie wartości, chęć podniesienia poczucia własnej samopoczucia.

Niestety wiele osób taktuje sponsoring jako pracę i dobrą zabawę i takie argumenty trafiają do młodych osób. Nie widzą w tym żadnych niebezpieczeństw, nie przewidują negatywnych konsekwencji.

Internet dzięki anonimowości i zasięgowi daje możliwość ogłaszania się niezależnie od wieku, więc robią to również nastolatki. W internecie znajdują zachęcające przykłady, argumenty za uprawianiem sponsoringu i usprawiedliwiające go.

 

Uprawianie sponsoringu grozi wieloma negatywnymi konsekwencjami:

– obniżenie progu moralności,

– utrata bliskich więzi z rodziną i przyjaciółmi,

– transakcyjne podejście do związków intymnych opartych nie na uczuciu, ale na seksie za pieniądze,

– oziębłość seksualna wynikająca z faktu, że seks staje się czysto mechaniczny,

– seksoholizm,

– trudne zerwanie ze sponsoringiem i trudny powrót do zwykłego życia,

– nerwice,

– uzależnienia,

– depresja,

– utrata szacunku do siebie i godności,

– szybki powrót do sponsoringu w przypadku trudnej sytuacji życiowej (Andrzejewska A., Dzieci i młodzież w sieci zagrożeń realnych i wirtualnych. Aspekty teoretyczne i empiryczne).

 

6,5% dziewczyn oraz 3,8% chłopców, tj. ogółem 5,1% polskich nastolatków przyznało, że zdarzyło im się zawrzeć w internecie znajomość, w wyniku której próbowano namówić ich do zachowań o charakterze seksualnym (źródło

 

W jaki sposób zachęcić dziecko do rozmowy na temat seksu w Internecie:

– upewnij się, że dziecko wie, że może Ci ufać,

– daj mu czas i przestrzeń, słuchaj uważnie tego co mówi.

– nie osądzaj ani nie oceniaj,

– zapytaj czy jest coś szczególnego, czego od Ciebie potrzebuje lub co mu może pomóc (źródło)

C.D.N.

 

Skomentuj!

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: