Ile ci zostało

Ulubioną zabawą części osób pracujących w biurach, jest liczenie ile lat pozostało im do emerytury. Szczęśliwcy mogą liczyć w miesiącach ilość czasu pozostałą do błogiego stanu nicnierobienia (o wysokości emerytury nie wspominam z wiadomych względów, szkoda nerwów). Inni mają w planach wielkie rzeczy do zrobienia: wycieczki, budowa domu letniskowego, nadrobienie zaległości w lekturach.

Zazwyczaj kończy się na wizycie u szwagra, posprzątaniu altanki na działce i czytaniu programu telewizyjnego. Na dodatek wszystko to szkodzi zdrowiu: ze szwagrem piją do upadłego, na działce jedzą mięso z grilla a lekarz zabronił, siedząc przed telewizorem tyją i psują wzrok.

Dlatego ja niczego nie planuję. Chociaż może znajdę czas na przeczytanie książek, których kiedyś nie zrozumiałem. Tyle, że jest ich sporo, oj sporo…

Dodaj komentarz

error: Content is protected !!
%d bloggers like this: