Życie to nie film, ale czasami jednak tak Kronika tygodniowa #8

Ktoś kiedyś, w różnych miastach zresztą, wpadał na pomysły, żeby na pocztówkach zamieszczać zdjęcia z… poczty! W rezultacie mamy na nich miłe panie, w otoczeniu gazet, proszków, słodyczy i innych dziwnych rzeczy sprzedawanych na pocztach. Od razu chciało się pewnie jechać do miasta z taką pocztą!

 

Ktoś wpadł na pomysł i przeznaczył kilka lat życia na policzenie, ile przestępstw popełniono w Ojcu Mateuszu? Statystyka kryminalna Sandomierza zyskała dużą popularność, bo oczywiście wielu chciało wiedzieć jak bardzo liczba trupów w serialu jest niewiarygodna. W Sandomierzu przez cały czas trwania akcji serialu (grudzień 2008 – grudzień 2020) zginęło dokładnie 150 osób. Jest to jednak problem i seriali i kryminalnych serii.

 

Napisałem cheyku:

Sanki iskrzą po chodnikach

Ludzie w biegówkach trą o trawniki

Za dwa miesiące upały

 

Odniosłem wrażenie, że wiele osób potraktowało to poważnie sądząc, że i ja myślę o tym jak o poezji. Inni nie dali nawet uśmiechu pod postem, bo pewnie nie chcą być kojarzeni z takimi wygłupami. No cóż, nie każdy ma poczucie humoru, a niektórzy traktują siebie bardzo poważnie.

 

Rzadko, nie wiem właściwie dlaczego, polecam jakieś filmy. Tym razem to amerykańskie kino niezależne: „Mustang Island” i „Paddleton”. Mówią więcej o ludziach, niż wymuskane, wielkobudżetowe filmy z fabryki snów.

Skomentuj!

Leave a Reply

%d bloggers like this: